Parę słów o problemach polskiego szkolnictwa wyższego.

Już od wielu lat toczy się zapamiętała dyskusja dotycząca oświaty w naszym kraju. Problemem, który nie pozwala spać jest głównie sprawa szkół wyższych i uniwersytetów. Polska jest jednym z niewielu krajów europejskich, w których odsetek studentów jest tak wielki. Choć pozornie fakt ten może napawać dumą, w rzeczywistości jest oznaką nieprawidłowości w całym systemie szkolnictwa.

Powodem, który najczęściej skłania uczniów do podjęcia decyzji o rozpoczęciu studiów jest opinia środowiska i pewien ostracyzm społeczny, który spotyka ludzi bez dyplomu szkoły wyższej (sporo więcej zobaczysz na www). Szkoły Zawodówki nie cieszą się zbyt dobrą reputacją, a ich absolwentów na ogół uznaje się za głupich, leniwych i mniej zdolnych. Efektem tych krzywdzących stereotypów są przepełnione sale wykładowe uniwersytetów, masy magistrów na bezrobociu i prawdziwe trudności ze znalezieniem dobrego fachowca.

Praca
Napisał: sxc.hu
Na podstawie: http://sxc.hu
Ogromny popyt na indeksy i dyplomy uniwersyteckie doprowadził do istnego wysypu prywatnych szkół wyższych. Jak grzyby po deszczu pojawiać zaczęły się nowe placówki edukacyjne, które uzyskały licencję na kształcenie przyszłych licencjatów i magistrów. W ich ofertach edukacyjnych znajdowały się najczęściej wybierane kierunki studiów, takie jak informatyka, socjologia i politologia. Warunkiem przyjęcia do tego typu szkół było najczęściej wyłącznie wpłacenie czesnego, wobec czego każdy, kto chciał studiować, nie miał żadnego problemu ze zdobyciem wymarzonej lokaty. Ponadto na rynku pojawiły się także usługi, które miały ułatwić studentom pomyślne ukończenie studiów. Chodzi tu oczywiście o osoby tworzące prace dyplomowe i semestralne na zamówienie. W internecie na każdym kroku spotkamy anonse typu: prace licencjackie informatyka, polonistyka i inne kierunki albo prace magisterskie informatyka i inne przedmioty ścisłe, tanio! Widoczną konsekwencją tej sytuacji stała się dewaluacja tytułów naukowych - www.

Innym problemem szkolnictwa wyższego, który wzbudza skrajne emocje, jest kwestia potencjalnej przydatności uzyskanego wykształcenia w dorosłym życiu. Nikt nie kwestionuje wartości studiów medycznych czy prawniczych, ale coraz częściej krytykuje się kierunki ściśle humanistyczne, takie jak etnografia, muzykologia czy wiedza o kulturze. Wiele osób twierdzi, że skoro wszyscy finansujemy edukację młodzieży, jej efektem powinna być kadra wykształcona w potrzebnych na rynku pracy zawodach.

Nie da się ukryć, że polskie szkolnictwo średnie i wyższe potrzebuje gruntownej reformy. Przede wszystkim powinno się zmienić wizerunek szkół zawodowych i przywrócić prestiż szkołom wyższym. Dobrym rozwiązaniem byłoby również wprowadzenie do grafików większej ilości zajęć praktycznych zamiast nieobowiązkowych wykładów.

Opublikowany przez Administrator w dniu 2016-04-18 16:21:10